© 2017 by Iwona Aleksandrowicz

November 13, 2019

November 6, 2019

November 4, 2019

September 17, 2019

June 11, 2019

June 9, 2019

March 3, 2019

March 2, 2019

Please reload

Ostatnie posty

'Eve'

November 13, 2019

1/3
Please reload

Wyróżnione posty

Photo meeting in Martiany 21

July 7, 2018

W tym roku o wiele rzadziej jeżdżę na plenery fotograficzne. Powodów jest wiele. Najważniejszy jest chyba ten, że jednak niezbyt dobrze czuję się w tłumie ludzi. Dojrzałam do decyzji, by zrezygnować z większości plenerów. Nawet tych, które uważa są za niezwykle elitarne. Tłum to tłum. Zdecydowanie wolę kameralne plenery, gdzie jest nas na tyle mało, że można razem posiedzieć i pogadać przy ognisku. I każdy dla każdego ma czas. Takie plenery są bardziej leniwe, spokojne, ale dla mnie osobiście bardziej twórcze. Od zawsze w życiu preferowałam jakość nie ilość ;)

Bardziej też odpowiadają mi ludzie, którzy nie silą się na bycie wielkimi artystami, przed którymi trzeba bić pokłony. Snobizmu nie lubię jeszcze bardziej od tłumów a na wielkich plenerach jest czasem za duże zagęszczenie artystów na 1m2 :D 
Wolę przebywać z normalnymi ludźmi, dla których fotografia jest odskocznią, przyjemnością i pasją, ale bez zadęcia. 

Ad rem, jednym z plenerów, na których byłam w tym roku, był plener w pięknym dworku Martiany 21, zorganizowanym przez Maćka Koczorowskiego. O ile się nie mylę, był to już trzeci plener Maćka, na którym byłam. Pogoda nam wyjątkowo dopisała. Zwłaszcza jak na polskie, a tym bardziej mazurskie, warunki :D Atmosfera zwyczajowo również, mimo pewnego pana, który usiłował ją zepsuć ;)
Efekty poniżej.